Aktualności | Żłobek nr 11

Znaczenie zabawy w procesie rozwoju dziecka

 

Zabawa to jest własna praca dziecka. Dzięki niej dziecko ma okazję ponownie przeżywać swoje doświadczenia, zadawać pytania dotyczące świata i co najważniejsze odkrywać swoje marzenia. W zabawie może czuć bezpieczeństwo bycia nieobserwowanym i niekierowanym prze nikogo, a także doświadczać wolności i radosnego realizowania własnych pomysłów, np. gdy nauczyło się właśnie chodzić, może próbować podnieść duży klocek, który jest dla niego zbyt ciężki, upuścić go i znów się pochylić, aby spróbować swoich sił.

Kiedy zaczyna się zabawa?

Podczas każdego przewijania pieluszki, karmienia czy kładzenia spać dziecko reaguje na rytm, uśmiech i dotyk rodziców.

W 4 miesiącu interakcje stają się bardziej złożone: niemowlę bawi się w „a kuku” i dotyka zabawek zawieszonych nad łóżeczkiem. Gdy uderzy ją rączką, zabawka zatoczy koło i wróci do rączki. Podczas ruchu zabawki na ścianie może pojawić się cień. Dziecko zauważy, że ma wpływ na swoje otoczenie i że może eksperymentować. W tym okresie niemowlę uczy się wypełniać swoją przestrzeń samodzielną zabawą. Rodzice zaś mogą kierować jego rozkładem dnia, nakłaniać do regularności i stymulować poprzez podawanie zabawek o różnych fakturach.

Zabawa składa się z serii eksperymentów i sprawdzania, jak działa świat. W większości przypadków w wieku 7-8 miesięcy dziecko już usiłuje raczkować. Gdy nabędzie tą umiejętność może zbliżyć się np. do telewizora czy szafki. Obejrzy się i sprawdzi czujność rodziców – czy podbiegną i wezmą je na ręce a może odsuną je w inne miejsce? Nauczy się przewidywać zachowanie dorosłych w swoim otoczeniu i mieć na nich wpływ. Ponowi jeszcze raz swoje zachowanie, sprawdzając co tym razem zrobią dorośli – jeśli znów zareagują to dziecko otrzyma informację że posiada ogromną silę sprawczą i będzie bardzo zadowolone z siebie.

Kiedy dziecko potrafi już chodzić to ma wtedy zawsze dużo do zrobienia i poeksperymentowania. Może pójść do drugiego pokoju i zniknąć z oczu rodzicom. Jeśli nie przyjdą za nim – to może krzyknąć – po części z leku że się zgubiło, a po części po to, by wywołać ich reakcje. Gdy dorośli się pojawią, dziecko otrzyma kolejna lekcję – a mianowicie nauczy się wiele o sobie i swoich rodzicach.

Czternastomiesięczne dzieci bawią się już ze sobą. Jeśli siedzą obok siebie, a któreś podniesie klocek i potrząsa nim, drugie, pozornie bez patrzenia na tamto, powtórzy ruch w tym samym rytmie. Ich zabawa polega na naśladowaniu. Wypróbowują różne rytmy, chowanie zabawki, rzucanie jej i zabieranie jej sobie. Zaczynają badać umiejętności interakcji, komunikacji bez słów, przyłączania się do zabawy i bawienia się oddzielnie.

W wieku 18 miesięcy dziecko może naśladować otoczenie. Weźmie misia i zabawkową butelkę, przytuli go i będzie pokazywało że go np. karmi i kołysze. Zawinie w kocyk, pochyli się nad nim i zacznie łagodnie do niego przemawiać i śpiewać mu. Zrobi krok w kierunku zabawy symbolicznej. Odtworzy to, czego samo doświadczyło.

Zabawa dwu – i dwuipółlatka odzwierciedla jego fantazje oraz doświadczenia. Zabawa na niby pokazuje jego umiejętność odbierania i zapamiętywania zachowań i wydarzeń, których jest świadkiem oraz odczytywania ich znaczenia. Stanowi dowód nie tylko kompetencji poznawczej, ale również jego wolności emocjonalnej. Na przykład dziecko może ułożyć kwadrat z klocków, taki niby – pokój, w którym stawia lalkę – dziewczynkę. Następnie wprowadza do zabawy lalkę – chłopca, do której mówi: „ Idź do domu”, a potem: „Puk puk! Proszę!”. Odsuwa jeden klocek, aby wpuścić chłopca do środka. Ten wchodzi i obydwie lalki się przytulają. W tej scenie dziecko demonstruje swoją zdolność do zabawy symbolicznej. Jego umiejętność myślenia symbolicznego pozwala mu odtworzyć z pamięci podobne wydarzenia. Zabawa symboliczna opiera się na naśladowaniu i wymaga tejże zdolności. Gdy dziecko odsuwa klocek, aby wpuścić lalkę – chłopca, demonstruje zdolność planowania motorycznego oraz znajomość prawa przyczyny i skutku.

Utrzymanie uwagi przez dłuższy czas oraz umiejętność wykluczenia niepotrzebnych zabawek, a wybieranie tych, które akurat pasują do danej zabawy symbolicznej, jest dowodem na to, że dziecko panuje nad napływającymi bodźcami.

Rodzice musza pozwolić także dwu – i dwuipółlatkom na lekką frustrację, tak aby wykonanie zadania było jego osiągnięciem, nie rodziców. Dziecko powinno nauczyć się pokonywania frustracji i bycia wytrwałym. Ważne jest wycofanie się i pozwolenie mu na samodzielne działanie.

Trzyletnie dziecko potrafi już odegrać różnorodne role dorosłych. Mała dziewczynka może naśladować mamę a chłopiec tatę lub starczego brata. W miarę dorastania dzieci ich zabawy przybierają bardziej złożone formy.  Ważne staje się także przestrzeganie zasad, ale i w tej kwestii jest miejsce na eksperymentowanie i próby oszukiwania, aby sprawdzić, jaką wywoła to reakcję. W zabawie zaczyna się pojawiać współpraca: zabawa w chowanego czy w teatrzyk wymagają współdziałania.

Nadmiar telewizji czy gier komputerowych pozbawia dziecko radości i możliwości uczenia się, których dostarcza swobodna zabawa. Zamiast gotowego świata fantazji i biernego oglądania należy dziecku zaoferować możliwość samodzielnego i aktywnego badania świata. Ogromne bogactwo i wolność, jaką daje zabawa na świeżym powietrzu z jej niekończącymi się odkryciami i nowymi wrażeniami, może być kwintesencją całego dzieciństwa.

 

Przejdź do treści