Aktualności | Żłobek nr 2

Adaptacja dzieci w żłobku

Początek pobytu w żłobku, czyli okres adaptacji do nowych warunków jest dla każdego dziecka sytuacją trudną.

Maluch trafia do nieznanego pomieszczenia, śpi w obcym łóżeczku i zajmują się nim „ciocie”, którym jeszcze nie ufa. Najważniejszym powodem frustracji jest nieobecność najbliższych mu osób. Wszystko to sprawia, że dziecko czuje się porzucone, zagrożone, nieszczęśliwe. Naturalne jest więc, że w okresie adaptacji większość dzieci niemal przy każdym rozstaniu reaguje płaczem. Jak możemy dziecku pomóc? Ważne jest, aby osoba przyprowadzająca dziecko do żłobka potrafiła kontrolować własne zachowania. Jeśli jest spokojna, potrafi opanować własne uczucia związane z sytuacją rozstania się z dzieckiem, łatwiej wchodzi ono do grupy. Jeśli rodzice są zdenerwowani przy rozstaniu, odczuwają niepokój, dziecko wyczuwa takie emocje i zaczyna bać się jeszcze bardziej.

Pozytywne nastawienie do żłobka – nigdy nie rozmawiajmy o negatywnych aspektach żłobkowego życia przy dziecku, ponieważ budzi to uczucie niepokoju. Dobrze jest po odebraniu ze żłobka porozmawiać z dzieckiem o tym, co robiło, z kim się bawiło, jakie zabawki były. Jeśli rodzice nie widzą nic strasznego i złego, jeśli nie płaczą razem z dzieckiem, a zachowują pogodę i opanowanie, wtedy i dziecku łatwiej będzie zaakceptować nową sytuację w jakiej się znalazło. Atmosfera towarzysząca wchodzeniu i wychodzeniu ze żłobka, także nie jest bez znaczenia. Starajmy się unikać pośpiechu, szarpania przy ubieraniu, aby nasza pociecha nie kojarzyła żłobka z negatywnymi doświadczeniami.

Czas w jakim dziecko przebywa poza domem jest bardzo ważnym czynnikiem. Nie wolno zostawiać go w żłobku na ponad 9 godzin, a tym bardziej jeszcze dłużej. Jeżeli istnieje jakakolwiek możliwość należy przychodzić po dziecko jak najwcześniej (w okresie adaptacji najpóźniej tuż po obiedzie). Im krócej pozostaje ono w żłobku w ciągu dnia, tym szybciej zaadaptuje się do nowego otoczenia. Skracanie pobytu nie oznacza pozostawiania go czasami w domu, nawet jeśli istnieje taka możliwość. Dziecko należy przyprowadzać codziennie. Chodzenie „w kratkę” bardzo utrudnia dziecku przyzwyczajenie się do opiekunek i rówieśników. Po powrocie do domu znajdźmy czas dla dziecka. Spokojne, wyciszające zabawy ukoją jego nadwyrężony układ nerwowy. Żłobkowicz przebywa kilka godzin w dużej, gwarnej grupie i potrzebuje spokoju. Spacer, czytanie książek, rozmowy, indywidualna zabawa będą lepszym sposobem na spędzenie czasu niż pójście na hałaśliwy plac zabaw.(maluch będzie miał niedosyt kontaktów indywidualnych i musimy mu to zapewnić).

Zapoznajmy się z planem dnia obowiązującym w żłobku i wprowadźmy go wcześniej w swoim domu. Dzięki takiemu zabiegowi dziecku dużo łatwiej będzie dostosować się do żłobkowego cyklu dnia. Dzień przed żłobkowym debiutem: Spakuj wieczorem wszystkie potrzebne rzeczy. Jeśli dziecko jest wystarczająco duże wspólnie wybierzcie ubranko. Powiedz mu, że jutro wstanie i spędzi dzień w żłobku. Ranek, pierwszy dzień: Lepiej wstać trochę wcześniej i przygotować dziecku śniadanie. Pod wpływem emocji może nie zjeść go w żłobku. Nie zapomnijcie ulubionego misia, lali, pieluszki, smoczka. To ważne, aby Maluszek miał w pierwszych dniach ulubioną zabawkę. Dzień w żłobku: W chwili rozstania powiedzmy dziecku co je czeka i wyjaśnijmy powody rozłąki: muszę iść do pracy i na kilka godzin rozstaniemy się. W żłobku będą z Tobą ciocie i inne dzieci, a po południu i wieczorem znowu będziemy razem w naszym domku. Nie mówmy zaraz wracam, nie uciekajmy, bo w przyszłości jeszcze trudniej będzie się rozstać. Powiedzmy maluchowi, kiedy dokładnie po niego przyjdziemy np. po obiedzie, po podwieczorku i dotrzymajmy słowa.

Czas adaptacji: W pierwszych dniach dzieci zostają w żłobku w towarzystwie rodziców. Ważne jest aby uczestnicząc w zajęciach prowadzonych w żłobku nie byli Państwo biernymi obserwatorami, tylko czynnie uczestniczyli w zabawach i czynnościach dnia codziennego. Co czuje dziecko nasze dziecko? Gdy dziecko rozpoczyna przygodę ze żłobkiem zmienia się całe jego dotychczasowe życie. Maluch zmienia środowisko, otacza go dużo bodźców, inny rozkład dnia, inne zwyczaje – wszystko to obciąża układ nerwowy i działa lękotwórczo.

Zauważycie zmianę zachowań dzieci, a dzieje się tak dlatego, gdyż została zaburzona jedna z podstawowych potrzeb człowieka potrzeba bezpieczeństwa. Przeważają negatywne uczucia lęk przed obcymi ludźmi, pomieszczeniami, przedmiotami, niepokój z powodu hałasu i ruchu. Dziecko w tym okresie może być płaczliwe, nadmiernie wrażliwe, pobudliwe lub apatyczne. Potrzebuje w tym czasie dużo snu i spaceru. Rodzice muszą zachować spokój, nie okazywać zniecierpliwienia, dać dzieciom czas. Nie oczekujmy, że dziecko od razu zaakceptuje żłobek, nie denerwujmy się jeśli płacze np.3 tygodnie.(pamiętajmy, że nasz niepokój udziela się maluchowi) Zazwyczaj dziecko przyzwyczaja się od 2 tygodni do 3 miesięcy, ale czas ten może się wydłużyć np. z powodu przerw spowodowanych chorobą.

Wspierajcie dzieci: dużo rozmawiajcie, bawcie się, przytulajcie. Nikt i nic nie jest w stanie zastąpić osobistego kontaktu z matką i ojcem. Czas po powrocie ze żłobka powinien być tak zorganizowany, aby dziecko wyraźnie odczuło kontakt z rodzicami. Maluch musi upewnić się, że rodzice mają dla niego czas, że go potrzebują, kochają, chcą z nim być, bawić się, coś razem robić. W ten sposób nasza pociecha na nowo odbuduje swoje poczucie bezpieczeństwa , z powodzeniem zaakceptuje życiową zmianę i polubi żłobek.

Pozdrawiamy

Przejdź do treści