Aktualności - Żłobek 49 | Żłobek nr 49

Adaptacja już się zaczęła!

Szanowni Państwo! Drodzy Rodzice!

Okres adaptacyjny, czyli pierwsze dni, tygodnie dziecka w żłobku to niezwykle ważny ale i trudny czas w życiu zarówno dziecka, jak i rodzica. Przeważnie to wstęp do pierwszej, dłuższej rozłąki, któremu towarzyszą wielkie emocje..

Adaptacja jest okresem wprowadzania dziecka w nowe środowisko. Nowe, znaczy nieznane, a to co nieznane często utożsamiane jest z zagrożeniem. Pojawia się lęk i opór. Tak często reaguje dorosły człowiek i jest to naturalne. Jak więc może taką sytuację postrzegać  maluch? W obliczu tego ogromnego wyzwania już to pytanie rodzi zadanie dla nas dorosłych – uczynić ten proces jak najmniej obciążającym, minimalizować czynniki wywołujące lęk, a w końcu stworzyć atmosferę poczucia bezpieczeństwa, w której mały człowiek będzie miał szansę spokojnie eksplorować nowy dla niego świat, w którym nagle pojawia się coś więcej poza znanymi już dobrze ścianami i zabawkami, ktoś więcej niż rodzice i rodzeństwo.

Zadanie dla dorosłych to rozpoczęcie adaptacji jeszcze przed 1 września.

  • Odpowiednio wcześniej wyjdźmy do dziecka z komunikatem, że wkrótce odwiedzi nowe, fajne miejsce, w którym będzie dużo zabawek, pozna inne dzieci, miłe panie, gdzie będzie się dobrze bawił itd. (tworzenie pozytywnej narracji, pozytywnego obrazu miejsca, oswajanie myśli o czekającej je zmianie)
  • Trening rozłąki – Zorganizujmy wcześniej dłuższy pobyt dziecka w innym otoczeniu niż dom, z kimś innym niż rodzic. Niech to będzie osoba dziecku znana i przez nie akceptowana np. babcia. Przyzwyczajajmy dziecko do sytuacji, kiedy mamy nie ma w pobliżu a mimo to otoczenie może być bezpieczne, przyjazne, ciekawe. Dobrze takie działania podejmować systematycznie.
  • Znając mniej więcej harmonogram dnia w żłobku próbujmy dostosowywać rytm domowy do żłobkowego (pory posiłków, drzemki itd.).
  • Zaprzyjaźniajmy dziecko z łyżką, kubkiem w sposób zabawowy i przyjazny.

Nie mniej ważne jest przygotowanie się do momentu pójścia do żłobka przez samych rodziców.

Dla części z nich posłanie swego kochanego brzdąca do żłobka to przykra decyzja wywołana realiami życia czyli najczęściej koniecznością powrotu do pracy w sytuacji gdy nie ma się komfortu powierzenia dziecka dziadkom czy zaufanej niani. Oznacza to rozłąkę, która często bywa trudniejsza dla rodzica niż dla samego dziecka. Tymczasem stan emocjonalny rodzica i jego nastawienie ma wielkie znaczenie i nie pozostaje bez wpływu na dziecko. Dziecko doskonale wyczuwa nastroje, emocje najbliższych. Zdenerwowana mama, nie panująca nad emocjami, trzymająca kurczowo malucha w ramionach przed przekazaniem opiekunce, zaraża tymi emocjami swoją pociechę. Dziecko może zacząć płakać co stresuje mamę jeszcze bardziej. Spirala się nakręca, a rozstanie jest coraz trudniejsze, dla obojga. Jak zatem obniżyć „stres żłobkowy”?

Pierwszy krok to uświadomienie sobie jakie korzyści przyniesie dziecku wkroczenie w nowe otoczenie. Wśród ważniejszych można wymienić:

  • Dziecko ma kontakt z rówieśnikami – Sprzyja to jego uspołecznianiu już od najmłodszych lat. Ma duże znaczenie dla jego późniejszego rozwoju, pozwala na tworzenie podstaw do budowania umiejętności nawiązywania i utrzymywania więzi i kontaktów społecznych. Pozwala również na wyrażanie swoich uczuć, kształtowanie większej odwagi w relacjach.
  • Zajęcia i zabawy edukacyjne przygotowywane dla maluchów – Pozwalają na stymulowanie wszechstronnego rozwoju dziecka na różnych płaszczyznach (in. przez ćwiczenie motoryki dużej i małej, ćwiczenie umiejętności manualnych i manipulacyjnych, kształtowanie koordynacji wzrokowo – ruchowej, wspomaganie rozwoju mowy i myślenia, wspomaganie rozwoju zainteresowań i zdolności muzycznych oraz plastycznych). Poza tym często dają możliwość twórczej ekspresji, pobudzają wyobraźnię i kreatywność.
  • Dziecko uczy się zasad, przyswaja dobre nawyki – Pomaga w tym plan dnia i codzienne rytuały takie jak: spożywanie posiłków przy stole, mycie rączek, wspólna zorganizowana i swobodna zabawa, sprzątanie zabawek, drzemka itd. Dziecko uczy się określonego porządku, poznaje swoje obowiązki.
  • Dziecko uczy się samodzielności i pokonywania trudności – Dużo łatwiej nabywa i doskonali określone umiejętności i sprawności, np. kontrolowanie potrzeb fizjologicznych, zdejmowanie i zakładanie ubrań, butów, posługiwanie się sztućcami itd. Dzieje się to głównie poprzez obserwację i naśladownictwo. Systematycznie, cierpliwie powtarzane czynności, pod okiem opiekuna, czasem przy jego pomocy opanowywane są szybciej i bez zbędnej frustracji.
  • Możliwość szybkiej reakcji w razie pojawiających się problemów – Zatrudnianie w żłobkach wykwalifikowanej kadry: pedagogów, psychologów, pielęgniarki, daje możliwość szybkiego diagnozowania pojawiających się ewentualnych problemów w rozwoju dziecka.

Drugim krokiem do zminimalizowania „stresu żłobkowego” u rodziców może być zyskanie przekonania, że wybierają oni dobry, sprawdzony żłobek z wykwalifikowaną kadrą i dobrym planem wychowawczo-edukacyjnym. Zasięgnięcie opinii innych rodziców, uzyskanie informacji, że ich dzieci są tam szczęśliwe z pewnością pozwoli na rozwianie wszelkich obaw i wątpliwości oraz przekonanie samych siebie o słuszności podjętej decyzji.

Jak powinna wyglądać prawidłowa adaptacja dziecka w żłobku?

Dobra adaptacja zależy od wielu czynników. Jedno jest pewne: zawsze potrzebna jest współpraca między opiekunem i rodzicem, aby optymalnie dobierać metody i działania mając na uwadze etap rozwojowy i potrzeby konkretnego dziecka.

Jak rodzic może pomóc:

  • Mówmy dziecku prawdę (unikanie zwrotów typu „Mamusia wychodzi tylko na chwilę…”, „Mamusia zaraz wróci” )
  • Stosujmy jasne komunikaty typu: „Teraz mama idzie do pracy, a ty będziesz się tutaj fajnie bawił z innymi dziećmi. Zjesz obiadek, a potem mama po ciebie przyjdzie”. Są one zrozumiałe nawet dla małego dziecka.
  • Unikajmy długich pożegnań ale i „ucieczek”– dajmy dziecku szansę na uściskanie, ucałowanie czy pomachanie na pożegnanie ale nie przedłużajmy chwili rozstania.
  • Nie wracajmy do płaczącego dziecka – opiekun na pewno zadba by uwaga dziecka została odpowiednio przekierowana a płacz ukojony.
  • Przekazujmy dziecko opiekunowi zwracając je twarzą do opiekuna, z pewnością i zaufaniem do opiekuna.

Zasady przyjęte w trakcie adaptacji:

  • Rodzic przebywając z dzieckiem w żłobku współodpowiada za bezpieczeństwo dziecka.
  • Rodzic czynnie uczestniczy w opiece nad dzieckiem (np. przy posiłkach, przewijaniu) oraz w organizowanych zabawach/zajęciach. To opiekun w grupie podpatruje relacje dziecka z rodzicem, zauważa sposoby komunikowania się bliskiej osoby z dzieckiem, zachęcanie do jedzenia, zabawy, kształtowanie czynności higienicznych. Tym samym zdobywa wiedzę, jak postępować z dzieckiem, aby jak najszybciej nawiązać z nim więź i aby ono czuło się bezpiecznie w relacji z opiekunem.
  • Wiedza niesie spokój – Rodzic ma prawo i jest zachęcany do zadawania pytań o wszystko co pozwoli mu zwizualizować co dzieje się z jego dzieckiem podczas gdy pozostaje pod naszą opieką: o pory posiłków, snu, spacery, zwyczaje panujące w grupie etc. Ważne dla nas jest, by rodzice rozstawali się z dzieckiem w przekonaniu, że pozostaje bezpieczne pod fachową opieką.
  • Rodzic jest zachęcany do przekazywania opiekunkom informacji o dziecku (np. o ulubionych zabawach, przyzwyczajeniach, lękach) pozwalających nam na lepsze budowanie „portretu” danego dziecka i dostosowywanie naszych działań do jego potrzeb.

Zadaniem pracowników żłobka (nie tylko podczas adaptacji) jest roztoczenie nad powierzonymi dziećmi odpowiedniej opieki, zabezpieczenie ich podstawowych potrzeb (nakarmienie, zmiana pieluszek, zapewnienie bezpiecznej zabawy etc.), ale również nie mniej ważne jest stworzenie przyjaznej atmosfery zabawy i nauki, by minimalizować ewentualne lęki i zapewniać realizację indywidualnych potrzeb każdego malucha w sferze poznawczej, fizycznej, emocjonalnej i społecznej. Wspólnymi siłami dążymy do jak najszybszego i „bezbolesnego” przejścia okresu adaptacji i uznania przez dziecko żłobka jako przyjaznego miejsca, do którego z przyjemnością będzie wracało każdego kolejnego dnia.

Zachęcamy rodziców by bez poważnego powodu (np. choroby dziecka) nie przerywali ciągłości pobytu dziecka w żłobku. Z doświadczenia wiemy bowiem, że często dłuższa niż weekendowa absencja dziecka skutkuje wywołaniem w nim negatywnych emocji. Przeżywa wtedy niejako drugą adaptację, a tego wszyscy zgodnie chcemy naszym podopiecznym oszczędzić.

 

Przewiń do góry
Przejdź do treści