Aktualności | Żłobek nr 37

Jak nauczyć dziecko szacunku?

Nauka szacunku poprzez naśladowanie
Rodzice chcą dobrze dla swojego dziecka. To te dobre chęci powodują, że nieustannie przypominają: Ukłoń się sąsiadce! Powiedz Pani „dzień dobry”. Nie przerywaj. Nie wtrącaj się w rozmowy dorosłych. Słuchaj, co do Ciebie mówię. Nie krzycz. Zrobisz to, co Ci kazałam. A co dziecko słyszy i czuje? Mama nie wie, że potrafię się zachować…, Tata nie musi, ale ja muszę…, Dorośli mogą się wtrącać, kiedy ja mówię…, Dorosłym wolno krzyczeć, nakazywać, wydawać polecenia, nie liczyć się z moim zdaniem i potrzebami…, Jak dorosnę, to… Właśnie. Co będzie jak dorośnie?

Dzieci są, jak otwarta księga. Zapisujemy w niej wszystko co robimy, mówimy i czego oczekujemy. Uczymy je nawyków, dając przykład w codzienny życiu. Chcemy, aby były dobrymi ludźmi, szanowały innych, miały wysoką samoocenę i wiarę w siebie, odnosiły sukcesy i czuły się szczęśliwe… I tak ma być. Dlatego potrzebne są rozmowy i dyskusje z dzieckiem, ale nade wszystko potrzebny jest codzienny przekaz płynący z postępowania rodziców. To przez ten przykład dziecko buduje pierwsze sądy o świecie, ludziach, postawach wobec innych poglądów i sposobów myślenia, o autorytetach.

A kiedy przyjdzie czas nastoletniej burzy, podczas której runą wszystkie budowane przez dorosłych opinie, to autentyczność postaw, które dziecko doświadczyło na co dzień, ma szansę stać się fundamentem jego szacunku dla samego siebie i innych ludzi.

Maria Tuchowska
Nauczyciel dyplomowany, polonista i teolog. Posiada wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą w placówkach integracyjnych różnego poziomu, edukator, coach, przeprowadziła ok. 600 szkoleń z zakresu kompetencji psychospołecznych nauczycieli, prawa oświatowego, pracy z dziećmi i młodzieżą z różnego typu zaburzeniami. Specjalizuje się również w tematyce dotyczącej zagadnień związanych z obecnością rodziców w szkole.

Przejdź do treści