Aktualności | Żłobek nr 66

Co z tym „odpieluchowaniem”? Czyli, kilka słów od naszej pielęgniarki…

ODPIELUCHOWANIE

Amerykańskie Stowarzyszenie Pediatrów (AAP) zaleca rozpoczęcie procesu odpieluchowania dziecka w wieku 18-24 miesięcy od zaznajamiania z przedmiotami z nim związanymi (nocnik, sedes, nakładka na sedes),  zaznaczając przy tym, że odpieluchowanie jest procesem bardzo indywidualnym i nie wszystkie dzieci w tym wieku są do niego gotowe.

Istotne jest, aby dziecko w momencie odpieluchowania wyrażało chęć i zainteresowanie tym tematem i nie znajdowało się w sytuacji następujących dużych życiowych zmian (nowonarodzone rodzeństwo, pójście do żłobka/przedszkola, przeprowadzka, itp.).

Oznaki gotowości do pożegnania z pieluchą ze strony dziecka:

– samodzielnie potrafi siadać i chodzić oraz rozebrać/ubrać się przed i po skorzystaniu z nocnika,

– rozumie słowa związane z czynnościami wykonywanymi w toalecie – „siku”, „kupa”, „pielucha”, „nocnik”, itp.,

– interesuje się tematem – chce chodzić z rodzicem lub rodzeństwem do toalety, siada na nocniku w ubraniu, itp.,

– ma suchą pieluchę po dziennej drzemce lub przez co najmniej 2 godziny, co bezpośrednio wiąże się z wzrastaniem pojemności pęcherza moczowego u dzieci w drugim roku życia,

– ma świadomość potrzeby wypróżniania się poprzez sygnalizowanie tego słowami, wyrazem twarzy, dreptaniem, szukaniem intymnego miejsca lub chowaniem się w celu załatwienia potrzeby fizjologicznej,

– odczuwa dyskomfort po załatwieniu się do pieluszki i sygnalizuje, choćby czasami, potrzebę przebrania, zmiany pieluszki na czystą.

Biorąc pod uwagę czas nabywania powyższych umiejętności, wydaje się że rozpoczęcie nauki korzystania z nocnika u większości dzieci optymalnie jest zacząć w okolicy drugich urodzin i później.

Ze względu na budowę anatomiczną i fizjologię w pierwszej kolejności zaleca się naukę korzystania z nocnika, a dopiero później z toalety i używanie przy tej czynności stołka jako stabilne podparcie stóp. Naturalną pozycją ułatwiającą wypróżnianie jest pozycja kuczna z kolanami uniesionymi powyżej miednicy. Sprzyja ona właściwemu napięciu mięśni miednicy mniejszej oraz świadomej kontroli mięśni zwieraczy cewki moczowej i odbytu.

Nie ma jednej uniwersalnej metody mówiącej jak krok po kroku odpieluchować dziecko. W całym tym procesie dobrze jest podążać za dzieckiem, wsłuchiwać się w jego potrzeby i obserwować możliwości. Nie naciskać na malucha, nie krzyczeć, nie zmuszać do wielominutowego przesiadywania na nocniku żeby wydusić choć odrobinę moczu.

Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest podchodzenie do tematu z poczuciem humoru i dystansem, bez niepotrzebnego napięcia ze strony rodzica, tak aby nauka korzystania z nocnika była dobrą zabawą. Pamiętajmy, że dzieci potrafią załatwiać potrzeby fizjologiczne, a zadaniem rodzica jest nauczenie ich wykonywania w przeznaczonym do tego miejscu. Do nauki można wykorzystać obecne na rynku książeczki  poruszające okołonocnikowe tematy i tłumaczące w prosty sposób czynności fizjologiczne. Można korzystać z toalety razem z dzieckiem, żeby oswoić je z miejscem i sposobem korzystania z niego. Można również razem spuszczać wodę lub papier w toalecie, tłumacząc nietypowe głośne dźwięki towarzyszące tym czynnościom i zasady działania kanalizacji (oczywiście stosownie do poziomu rozumienia tych zagadnień przez dziecko J ). Negatywnie brzmiące określenia moczu i stolca (np. śmierdząca kupa) dobrze jest zastąpić słowami, które dla dziecka będą miały bardziej pozytywny wydźwięk i nie będą wywoływały złych skojarzeń.

I nigdy, przenigdy nie należy porównywać dzieci między sobą. Wprowadza to tylko niepotrzebny stres i napięcie – zarówno u rodzica jak i u dziecka! Czasem wykonanie jednego kroku w tył pozwala – po niedługim czasie – na zrobienie dwóch kroków do przodu J

 

Propozycje książeczek do wspólnego poczytania:

Anita Głowińska – „Kicia Kocia i Nunuś. Na nocniku”

Guido van Genechten – „Ale kupa! Co masz w pieluszce”

Alona Frankel – „Nocnik nad nocnikami” (wersja dla dziewczynek lub dla chłopców)

Przejdź do treści