Z okazji dnia dziecka były bańki i malowanie buziek i rączek.
Na dzień Taty przygotowaliśmy wierszyk i dużą laurkę.
Pracowaliśmy nad koordynacją wzrokowo-ruchową, ćwiczyliśmy równowagę.
Z rolek po papierze toaletowym zrobiliśmy słońce na niebie.
Nawet udało się nam pójść nad Wisłę.
Przy okazji pracy plastycznej poznaliśmy słowo „kontur”.
Nie zabrakło budowania z różnych klocków, czytania książek. Przeczytaliśmy całą książkę o Martynice a w czasie upałów chłodziliśmy się w baseniku.