Chłodem nas Styczeń obdarował
żeby na wiosnę nikt nie chorował.
Za oknem wciąż biało i biało bywał,
a w naszych salach w kolorach się zatapiało:)
Eksperymentów, doświadczeń, poszukiwań, miłych niespodzianek było bez liku,
a to wszystko przy naszym małym stoliku!
Rączkami robiliśmy dla Dziadków łakocie,
uścisków za to było krocie!
Wciąż czekamy na więcej wspaniałej zabawy,
Luty ma jej pod dostatkiem, bez obawy!